Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Jak pomóc dziecku przetrwać rozwód rodziców?

Rozwód zawsze powoduje wielki stres u wszystkich osób, których dotyczy. Zajmuje drugie miejsce, na liście stresujących wydarzeń w życiu rodziny, zaraz po śmierci jednego ze współmałżonków. Rozpad związku bardzo przeżywają nie tylko współmałżonkowie ale także ich dzieci. Czasem rozwód jest trudniejszym przeżyciem dla dzieci niż dla ich rodziców.

 

Badania sugerują jednak, że na dłuższą metę nie musi to prowadzić do długotrwałych szkód emocjonalnych. Im lepiej rodzice poradzą sobie z rozstaniem, tym mniej ucierpią w tej sytuacji dzieci. Jeśli potrafią oni współpracować ze sobą, mają szansę uchronić je przed negatywnymi skutkami rozwodu. Na pewno nie jest to łatwe, gdy pędzi się na rozwodowej karuzeli, wciąż odczuwa bolesne wspomnienia, a sposób widzenia byłego małżonka uległ diametralnej zmianie. Jeśli jednak dorośli dojdą do porozumienia w najważniejszej wspólnej sprawie jaką są dzieci, będzie to szczęście w nieszczęściu i pomoże dziecku przetrwać rozwód rodziców.

 

Istnieją pewne prawidłowości związane z procesem oswajania się i godzenia z rozpadem rodziny i powrotem do równowagi. Okres ten to czas "żałoby" lub "żalu po stracie". Może on trwać od kilku miesięcy do kilku lat. Znajomość jego przebiegu może ułatwić rozwodzącym się parom zrozumienie tego, co dzieje się z dziećmi, a także towarzyszenie im w powracaniu do równowagi psychicznej.

 

Można wyróżnić pięć etapów na drodze od straty do powrotu do równowagi: zaprzeczenie, złość, układ, obniżenie nastroju i pogodzenie się ze stratą. Mogą one być doświadczane kolejno, lub kilka z nich może występować równocześnie. Na końcu drogi pojawić się powinna akceptacja, a przynajmniej pogodzenie się ze zmianą.

 

Z perspektywy dziecka zaprzeczanie może wyglądać tak, że gdy rodzic wyprowadza się i znika z codziennego życia będzie ono opowiadać innym, że tata wyjechał, ma dużo pracy itp. Ten etap może się też wyrażać w tłumieniu myśli i odczuć związanych z bolesnymi wydarzeniami, wypieraniu ich.


Gdy nie da się już nawet przed sobą ukryć, że rozwód jest faktem pojawia się złość. Jest to kolejny krok w kierunku akceptacji istniejącego problemu. Złość przybiera wiele form. Dziecko może ją czuć w stosunku do jednej osoby lub do całego świata. Może stać się rozdrażnione, agresywnie reagować na pozornie neutralne sytuacje, być zaczepne lub wulgarne. W niektórych rodzinach, gdzie złość jest nieaprobowanym uczuciem, dziecko będzie ją tłumić, co utrudni mu powrót do równowagi psychicznej.

 

Na etapie "układu" dziecko próbuje poradzić sobie z sytuacją wywołującą w nim poczucie zagrożenia poprzez uruchomienie myślenia magicznego. Pertraktuje z losem: "Jeśli tata wróci, to już nigdy nie sprawię mu żadnej przykrości". Chce w ten sposób przerwać ból, którego doświadcza licząc, że przez układ uda się pozbyć problemu.

 

Sytuacja rodzinna jednak się nie zmienia, dziecko traci na to nadzieję. Tata nie wraca, ma już nowy dom, często nową rodzinę. Brak nadziei zabiera energię, obniża się nastrój. Jest to najtrudniejszy etap procesu. Oznacza on, że dziecko przyjmuje do wiadomości to, co się stało, uznaje, że problem istnieje i przygotowuje się wewnętrznie na poradzenie sobie z nim.

 

Dzieci często nie osiągają samodzielnie etapu pogodzenia się ze stratą. Potrzebują do tego pomocy dorosłych, którzy rozumieją to, co one przeżywają i nie przestraszą się okazywanych przez nie trudnych uczuć. Należy pozwolić dziecku na wyrażanie emocji, być kontenerem, który przyjmie to, z czym dziecko nie radzi sobie, nie rozumie, przeciw czemu buntuje się.

 

 

Jak rozmawiać o rozwodzie?

 

Sposób przekazania informacji jest bardzo ważny. Najlepiej przekazać wiadomość o planowanej separacji zanim jedno z rodziców wyprowadzi się z domu. Dzięki temu dziecko ma czas na oswojenie się z tą nowiną i może porozmawiać z mamą i tatą razem, co to oznacza dla niego. Należy podjąć rozmowę wtedy, gdy decyzja o rozstaniu już zapadła, a nie na etapie walki o utrzymanie małżeństwa. Dzieci powinny mieć wiele okazji, by zadawać pytania rodzicom i rozmawiać z nimi o swoich uczuciach. Jedna rozmowa nic nie załatwi. Przekazywane informacje należy podawać w sposób zrozumiały dla dziecka, odpowiedni do jego wieku. Badania wykazały, że wiele dzieci nie dostaje żadnych wyjaśnień na temat rozwodu rodziców, lub otrzymują wyjaśnienia przerastające ich możliwości pojmowania.

 

Te dzieci, które były informowane o tym w sposób zrozumiały dla nich czuły się dużo lepiej w porównaniu do tych, które takich wyjaśnień nie otrzymały. Dzieci pozostawione bez wyjaśnień fantazjują na temat sytuacji rodzinnej w poszukiwaniu sensu w świecie, w którym się znalazły. Informacja przekazywana przez rodziców może brzmieć tak: "Tata i mama postanowili nie mieszkać już razem. Nie zgadzamy się w wielu sprawach i już nie kochamy się tak jak kiedyś. Bardzo staraliśmy się by nam się udało, ale stało się inaczej. Nadal jesteś naszą ukochaną córeczką, razem jesteśmy twoimi rodzicami, będziesz mieszkała z mamusią, ale tatuś choć mieszka oddzielnie będzie często spotykał się z tobą". Należy mocno podkreślić, że choć małżonkowie mogą się ze sobą rozwieść, to rodzice nie mogą rozwieść się z dzieckiem i zawsze będą w jego życiu. W każdej rozmowie na temat rozwodu należy przekazywać dziecku, że nie jest ono winne tej sytuacji, że nie zrobiło nic, co mogłoby ją wywołać. Nie może także nic zrobić, żeby rodzice znów byli razem. Jeśli dziecko będzie płakać podczas rozmowy o tym, że rodzice rozstają się, trzeba je przytulić i pozwolić na ten płacz.

 

To nic złego, to normalna, zdrowa reakcja na cierpienie jakiego doświadcza w tej sytuacji i niech to wyrazi. Nie należy pocieszać dziecka mówiąc, że nic się nie stało i że wszystko będzie dobrze, bo to nieprawda. Zazwyczaj sporo czasu upływa, zanim następuje poprawa i jest dobrze. Przez jakiś czas wszyscy, i dzieci i rodzice będą przeżywać trudne uczucia i czuć się zagubieni i trzeba się z tym pogodzić. Jeśli dziecko reaguje płaczem lub złością na wiadomość o rozwodzie, to znaczy, że czuje się na tyle bezpieczne w relacji z rodzicem, żeby okazywać swoje prawdziwe uczucia.

 

 

Jak będzie wyglądało życie po rozwodzie?

 

Rodzice powinni wyjaśnić dziecku, jak będzie wyglądać przyszłość, z kim będzie mieszkało ono samo oraz rodzeństwo, a także w jaki sposób będą się kontaktować z drugim rodzicem. Te decyzje powinni podjąć rodzice, a nie dziecko. Nie powinno być ono stawiane w sytuacji wyboru jednego z rodziców, gdy z obojgiem łączy go więź. To ponad jego siły. Lepiej i pewniej poczuje się, gdy matka i ojciec zadecydują jak będzie w przyszłości. To pomoże mu przetrwać rozwód rodziców bez narażania się na ponoszenie decyzji, których nie jest w stanie udźwignąć. Wspólnych uzgodnień i podjęcia decyzji wymagają także kwestie kontaktowania się rodziców z przedszkolem czy szkołą, zajęć dodatkowych - zawożenia i odbierania z nich dzieci, wakacji, ferii - kto ile czasu spędza z dzieckiem, sytuacje awaryjne np. opieka w czasie choroby dziecka lub rodzica, z którym dziecko mieszka.

 

Jeśli osoba, która odchodzi z domu związana jest z nowym partnerem, to nie należy o tym informować dziecka w tym samym czasie, co o rozwodzie. Odchodzący rodzic powinien pamiętać, że nawet dorośli ludzie potrzebują niemało czasu aby przyjąć i zaakceptować zmiany, a tym bardziej potrzebują tego dzieci. Zbyt dużo obciążających informacji naraz może zrujnować poczucie bezpieczeństwa dziecka. Trzeba pamiętać o jego ograniczonych możliwościach adaptacyjnych. Potrzebuje ono czasu. W pierwszej kolejności trzeba powiedzieć o rozwodzie, a dopiero po jakimś czasie o istnieniu nowego partnera.

 

 

Jakie są główne problemy i pułapki związane z rozwodem?

 

Rozwód jest szczególnym rodzajem kryzysu, w którym rodzice zachowują się niezgodnie z instynktem! Zupełnie inaczej niż w przypadku każdej innej katastrofy, kiedy to automatycznie, w pierwszej kolejności myślą o zapewnieniu bezpieczeństwa dzieciom. W czasie rozwodu stają się mniej wrażliwi na potrzeby dzieci i mylą często ich potrzeby z własnymi. Są tak zajęci swoimi sprawami, że nie mają siły na pomoc dzieciom. A dziecku potrzebne jest dostrzeżenie i przyjęcie ze zrozumieniem jego uczuć: zagubienia, lęku, bezradności, przygnębienia.

 

Kolejna pułapka to rywalizacja o uwagę i lojalność dzieci. Stawianie dziecka przed obliczem konieczności dokonania wyboru pomiędzy rodzicami jest dla dziecka zawsze przyczyną cierpienia i urazów.

 

Kreowanie dziecka na szpiega czy informatora i wypytywanie go wszystko po powrocie z wizyty u drugiego rodzica to także zły pomysł. Ustawia się dziecko w bardzo niekorzystnej i bolesnej dla niego roli.

 

Gdy w następstwie rozwodu dziecko staje się pierwszym powiernikiem matki czy ojca i jego emocjonalnym wsparciem, odbiera mu się w ten sposób prawo do bycia dzieckiem i stawia przed nim zadania odpowiednie dla dorosłego. Należy zwrócić także uwagę, aby syn czy córka nie musiał przejmować zbyt wiele zajęć domowych i opieki nad młodszym rodzeństwem.

 

W czasie okołorozwodowym często problemem u syna czy córki staje się dyscyplina, a jest ona właśnie w okresie chaosu najbardziej potrzebna, w swoje konsekwentnej i stabilnej formie. A dzieci łamią zasady, zachowują się niegrzecznie i buntowniczo. Czasem w taki sposób dają ujście złości, lub testują granice w nowej sytuacji. Sprawdzają, jak daleko mogą się posunąć zanim ojciec czy matka naprawdę je odrzuci. Często w skrytości żywią przekonanie, że jeszcze jedna awantura i wytoczysz im sprawę o rozwód. Chcą to sprawdzić i stawiają sprawę na ostrzu noża. W takich sytuacjach trzeba koniecznie zapewniać dziecko o swojej miłości i zaangażowaniu. Jednocześnie należy dawać do zrozumienia, że musi trzymać się reguł i nie może pozwalać sobie na wszystko.

 

Aby dziecko mogło bez wielkich uszczerbków przetrwać rozwód rodziców i pogodzić się ze stratą można skorzystać z porad specjalisty.

 

 

Psycholog Małgorzata Niedzieska