Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Jak pomóc dziecku zaadoptować się w szkole?

Rozpoczęcie nauki w szkole podstawowej jest ważnym wydarzeniem w życiu dziecka. Jest ono związanie z bardzo dużą ilością zmian, które mogą wzbudzać niepokój zarówno u dzieci, jak i ich rodziców czy opiekunów. Obecnie już sześciolatki mogą rozpocząć naukę w szkole. Budzi to wiele pytań wśród rodziców: Czy dziecko jest gotowe do pójścia do szkoły? Czy sobie poradzi w nauce? Jak będzie funkcjonowało w nowej grupie rówieśniczej? Jak pomóc mu zaadoptować się w nowym szkolnym środowisku?

 

Każda zmiana powoduje niepokój, można go jednak zmniejszyć i zapewnić dziecku spokojniejsze wejście w środowisko szkolne.

 

Co zmieni się w życiu dziecka z chwilą pójścia do szkoły? Tych zmian jest bardzo wiele:

  • Dziecko zmieni środowisko. Zmieni się nauczyciel, przy którym dziecko czuło się bezpiecznie. Zniknie być może ulubiona pani z przedszkola. Także grupa rówieśnicza, w której dziecko miało już swoją pozycję, którą znało, miało kolegów, ulegnie zmianie. Również obowiązujące zasady będą inne, inny system nagradzania, karania.
  • Otoczenie dziecka ulegnie zmianie. Budynek szkoły to nowe miejsce: nowa sala lekcyjna, stołówka czy szatnia. Nawet droga do szkoły będzie inna.
  • W szkole od dziecka będą wymagać większej samodzielności. Chodzi tu m.in. o ubieranie się, jedzenie czy toaletę, a także dbanie o własne rzeczy.
  • Rytm dnia ulegnie zmianie. Zmienić się może np. pora wstawania, jedzenia posiłków, pójścia do szkoły, powrotu do domu.
  • Rodzaj aktywności będzie inny. Dziecko przez pewien czas będzie siedziało w ławce. Wcześniej była to zabawa, siedzenie na dywanie lub praca przy stoliku.

 

Osiągnięcie dojrzałości szkolnej przez dziecko jest niezbędne, aby prawidłowo funkcjonowało w szkole. Czy dziecko taką dojrzałość osiągnęło warto skonsultować to z nauczycielem w przedszkolu, a w razie wątpliwości udać się do poradni psychologiczno-pedagogicznej. Dojrzałość szkolną dziecko osiąga w zakresie sfery: społecznej, emocjonalnej, umysłowej i fizycznej.

 

Jeżeli dziecko osiągnęło dojrzałość szkolną to aspekt, z jakim nastawieniem, jakimi odczuciami dziecko pójdzie do szkoły, w bardzo dużej mierze zależy od środowiska, które to nastawienie kreuje.

 

Już w przedszkolu w zerówce dzieci rozmawiają na temat pójścia do szkoły z nauczycielami. Często organizowane są wycieczki do szkoły, dzieci poznają warunki środowiskowe w jakich przebywa uczeń. Dzieci są także przygotowywane do nauki umiejętności czytania i pisania.

 

Środowisko przedszkolne nie jest jedynym kreatorem, mogącym pomóc w spokojniejszym rozpoczęciu nauki. Bardzo ważnym pomocnikiem dziecka jest środowisko domowe.

 

Czym jest adaptacja? Według W. Okonia termin adaptacji w pedagogice to po prostu dostosowanie zachowania do wymogów, jakie stwarza sytuacja i środowisko.

 

Jak można pomóc w adaptacji dziecka do nowych warunków szkolnych? Warto rozpocząć ten proces dużo wcześniej, kiedy dziecko jest jeszcze w zerówce. Warto popracować nad jego samodzielnością. Trzeba zwrócić uwagę na to, aby nie wyręczać dziecka choćby w ubieraniu. Rodzice często ze względu na brak czasu wyręczają dzieci w różnych czynnościach. Należy tak zagospodarować czas, aby dziecko we własnym tempie, bez pośpiechu, nauczyło się samodzielnie ubrać. Można mu to ułatwić kupując buty na rzepy czy kurtkę, która ma zamek błyskawiczny, jednocześnie nie zapominając o tym, że ćwiczenie zapinania guzików i wiązania sznurowadeł jest przydatne rozwojowo. Także jedzenie w stołówce szkolnej będzie już całkiem samodzielne. Warto trenować w domu samodzielne krojenie jedzenia i odnoszenie talerza do kuchni po zjedzonym posiłku.

 

Ćwiczenie samodzielności jest nie tylko potrzebne do tego, aby dziecko poradziło sobie w szkole, ale także jest potrzebne do budowania poczucia odrębności dziecka, poczucia własnej wartości, poczucia sprawstwa. Jeżeli dziecko jest jeszcze dodatkowo chwalone za wykonanie samodzielnie czynności, jeśli rodzice to zachowanie zauważają i pozytywnie doceniają, to wzmacniają to zachowanie i powodują, że będzie pojawiało się częściej.

 

Rozmowa rodzica z dzieckiem o szkole to konieczny krok do poznania nieznanego. Ważne, aby nie rozmawiać o własnych obawach, które często u rodziców mogą wystąpić. Dla dorosłego to także nowa sytuacja, która może wzbudzić niepokój. Nie należy straszyć dziecka szkołą. Trzeba przedstawić fakty, jednocześnie starając się nie wzbudzać poczucia lęku, a raczej zainteresowanie. Można bawić się w szkołę, czytać książeczki i bajki terapeutyczne dotyczące tego tematu. Dzięki temu dziecko zapozna się z tym, jak mogą wyglądać lekcje w szkole, z tym, że w szkole może być wesoło i łatwiej poradzi sobie z lękiem.

 

Szkoły często organizują tzw. "Dni otwarte". Jest to czas, kiedy dziecko może udać się w nowe miejsce razem z rodzicem, zobaczyć sale, szatnie, toalety, czy inne szkolne pomieszczenia, w których będzie spędzało dużo czasu. Należy pamiętać, że to co nieznane wzbudza lęk. Warto więc poznać drogę do szkoły i miejsce, które będzie w przyszłości ważne w życiu dziecka. Często istnieje możliwość poznania przyszłego nauczyciela. Czasem przed rozpoczęciem roku szkolnego organizowane są spotkania adaptacyjne z nauczycielem i przyszłymi uczniami z klasy. To kolejny krok do poznania nieznanego. Dziecko tak przygotowane w dzień rozpoczęcia roku szkolnego będzie szło do szkoły dużo spokojniejsze.

 

Coś, z czym dziecko z pewnością zetknie się w szkole, to konieczność przestrzegania norm i zasad tam obowiązujących. Co można zrobić, aby było to łatwiejsze dla przyszłego ucznia? Już w środowisku domowym dziecko powinno być uczone tego, co mu wolno, a czego nie wolno. Jeżeli w domu dziecku stawiane są granice, jeśli wie ono, jakie zasady obowiązują i rodzice konsekwentnie wymagają przestrzegania tych zasad, to dostosowanie się do norm panujących w szkole będzie dużo łatwiejsze.

 

Ponieważ wraz z rozpoczęciem nauki w szkole zmianie ulegnie także rytm dnia dziecka, pomocne będzie przygotowanie go do tego. Już w drugim miesiącu wakacji można powoli przyzwyczajać przyszłego ucznia do chodzenia spać o takiej godzinie, aby wstał odpowiednio wcześnie, by nie spóźnić się do szkoły i jednocześnie był wyspany i wypoczęty. Sześciolatek powinien przesypiać średnio 11-13 godzin na dobę. Oczywiście bywają dzieci, których potrzeby nie mieszczą się w opisanych ramach i śpią krócej lub dłużej. Zmiana godzin snu powinna być wprowadzana małymi krokami i w sposób systematyczny. Może to być różnica np.: trzydziestu minut od czasu, kiedy dziecko zwykle chodziło spać. Taki rytm można utrzymać przez około tydzień, a następnie dokonać kolejnego przesunięcia, jeśli takowa zmiana jest potrzebna.

 

Być może w szkole pora jedzenie drugiego śniadania i obiadu jest inna, niż ta, którą preferuje obecnie dziecko. Warto uzyskać informację, o której zwykle dzieci będą jadły posiłki. Takie zmiany także możemy wcześniej zastosować w środowisku domowym.

 

Dużą przyjemnością dla dziecka będzie wspólne pójście na zakupy po artykuły szkolne. Można zrobić to razem całą rodziną. Warto dać dziecku możliwość wyboru, aby były to artykuły które będą mu się podobały. Rodzice mogą wskazać dziecku kilka rzeczy, biorąc pod uwagę własne preferencje ze względu na koszt czy właściwości produktu. Przyszły uczeń może sam dokonać wyboru plecaka, piórnika, zawartości piórnika, zeszytów czy nawet pudełka śniadaniowego. Później wspólnie w domu można obłożyć i podpisać książki i zeszyty, a nawet spakować plecak.

 

Dziecko powinno mieć miejsce, przy którym będzie odrabiało prace domowe. Najlepsze byłoby biurko i odpowiednio dobrane krzesło. Dookoła biurka i bezpośrednio na nim nie powinny leżeć zbędne rzeczy, które mogą rozpraszać uwagę dziecka. Przydatne będzie także miejsce na książki, zeszyty czy przybory szkolne. Warto pamiętać, aby zagospodarowanie w ten sposób miejsca nie wiązało się z zabraniem dziecku i oddaniem, czy schowaniem do piwnicy jego zabawek. Przygotowanie miejsca do nauki ma być dla dziecka przyjemną czynnością, którą będzie miło wspominał.

 

Kiedy dziecko rozpocznie już naukę w szkole trzeba pamiętać, że proces adaptacji trwa do około czterech tygodni. Młody uczeń potrzebuje zwłaszcza wtedy wsparcia rodziców, ich wyrozumiałości, dużej cierpliwości, pomocy, obecności i bycia "razem z nim". Warto spędzając wspólnie czas po szkole, pośmiać się razem, zrelaksować, poprzytulać, pobyć na świeżym powietrzu, czy zrobić to, na co dziecko ma ochotę.

 

Poznanie rodziców innych uczniów z klasy, zaproszenie do domu nowego kolegi lub koleżanki, które dziecko polubiło, także będzie pomocne. Lepsze poznanie klasowego kolegi i dobra wspólna zabawa ulubionymi zabawkami sprzyja dobremu samopoczuciu w środowisku szkolnym. Pamiętajmy, że dla każdego dziecka pomoc z zaadaptowaniu się w szkole jest niezwykle ważna. 

 

 

Dominika Tkaczuk - psycholog

 

 

Przeczytaj także: