Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Rodzaje zachowań ludzkich w psychologii

Według psychologów działanie ludzkie kierowane jest osiągnięciem różnych celów. Może to być dążenie do celu osobistego, (który zaspokaja własną potrzebę, chroni interesy, sprzyja rozwojowi, a cudze korzyści są tu skutkim ubocznym) bądź do celu pozaosobistego, charakteryzującego się tym, że człowiek wszystkie swoje czynności organizuje w taki sposób, aby zaspokoić potrzebę cudzą, chronić cudze interesy i przyczyniać się do cudzego rozwoju.

 

 

Rozróżniamy trzy podstawowe formy działalności człowieka:

  1. Działalność ukierunkowaną na wytwarzanie wartości, bądź przyczynianie się do ich wytwarzania. Można ją nazwać działalnością produktywną.
  2. Działalność ukierunkowana na zyskiwanie i konsumowanie wartości tj. dóbr duchowych i materialnych, które możemy zyskać dzięki wymianie, przywłaszczeniu, dzięki gotowości innych od ofiarowania się. Tą działalność można nazwać receptywną.
  3. Działalność ukierunkowaną na niszczenie pewnych wartości, które kiedyś miały dla nas jakąś wartość, a teraz już nie mają, natomiast dla innych nadal tą wartość stanowią. Działalność taką można nazwać destrukcją.

W ramach określonej działalności te trzy formy nie zawsze dadz się konkretnie od siebie oddzielić, ale zawsze można określić jaka forma jest dominująca. Wszystkie one mogą dbywać się ze względu na różne "układy odniesienia". Jeżeli układem odniesienia jest sam podmiot i wszystkie czynnośći wykonywane są z myślą tylko o sobie samym mamy do czynienia z działalnością ipsocentryczną. Układem odniesienia mogą być inne osoby, grupy, insytucje i organizacje. Mówimy wówczas o działalności prospołecznej, którą dzielimy na taką, gdy człowiek podejmuje czynności mające na względzie interesy innej osoby - działalność allocentryczna oraz na taką gy chodzi o interesy grupy, instytucji - czynności socjocentryczne. Intencje socjocentryczne mogą stać się zarówno działalnością receptywną jak i destrukcyjną. Działalność produktywna dla celów prospołecznych jest niezbędnym warunkiem społecznego rozwoju. Trzeba jednak wyraźnie powiedzieć, że kategoria "prospołeczny" nie jest kategorią moralną. Charakteryzuje zdolność człowieka do realizowania celów pozaosobistych, co nie oznacza społecznie słusznych. Dewastowanie grobów przez satanistów jest celem organizacyjnych, a więc prospołecznym, ale ciężko nazwać to celem moralnie słusznym, z punktu widzenia powszechnie panującej moralności.

 

 

Zachowania prospołeczne

 

Zachowanie prospołeczne to każde działanie ukierunkowane na nesienie korzyści innej osobie.

 

 

Geneza chowania prospołecznego i jego motywy

 

Karol Darwin sformuował teorię ewolucji, która mówi, że geny sprzyjające przetrwaniu jednostki są utrwalane dzięki mechanizmowi naturalnej selekcji. W ostatnich latach dwóch biologów Wilson i Dawkins zajmujących się teorią ewolucji podjęło próbę przeniesienia praw tej teorii na dziedzinę zachowań społecznych. Stworzone przez Wilsona i Dawkinsa podejście nazwane zostało socjobiologią.

 

 

Socjobiologia opiera się na dwóch założenich:

  1. wiele społecznych zachowań ma swoje korzenie w wyposażeniach genetycznym
  2. w toku ewolucji niektóre z tych zachowań były bardziej utrwalane niż inne i stanowią one nieodłączną część naszego genetycznego dziedzictwa

 

Niektórzy zwolennicy socjobiologii próbują wyjaśnić zachowania prospołeczne doborem krewniaczym i normą wzajemności. Pomagamy swoim krewnym w trosce o przetrwanie naszych genów, oraz innym ludziom, wtedy gdy spodziewamy się rewanżu z ich strony lub obawiamy konsekwencji jakie będzie miało nie zaoferowanie pomocy. Czyli zachowujemy się zgodnie z tym co głosi teoria wymiany społecznej (działamy dążąc do maksymalizacji zysków i minimalizacji strat). Wobec tego co tu powiedziano altruistyczne ziałanie może wynikać z troski o własny interes.

 

 

Można to tłumaczyć w trojaki sposób:

  1. powinno się postępować ta, jak inni postępują wobec nas
  2. pomaganie komuć kto potrzebuje pomocy, łagodzi dyskomfort związany z przyglądaniem się cudzemu nieszczęściu i z tego powodu ma znaczenie nagradzające
  3. pomaganie jest nagradzające, gdyż pomaga zdobyć uznanie i gratyfikację przy stosunkowo niskich koztach

 

Teoria wymiany społecznej podważa zatem istnienie altriuzmu. Jednak nie wszyscy się z tym zgadzają. Daniel Batson nie zaprzecza, że czasami pomagamy z egoistycznych pobudek, ale uważa, że dopóki doświadczamy emaptii, wobec osoby potrzebującej pomocy, dopóty będziemy pomagać nie bacząć na poniesione koszty (hipoteza empatii-altruizmu). W chwili kiedy odczuwamy empatii główną rolę zaczynają odgrywać prawa wymiany społecznej.

 

Na zachowanie prospołeczne ma wpływ wiele czynników. Czynniki osobowościowe i sytuacyjne mogą zahamować lub nasilić tendencję do zachowań prospołecznych.

 

Zachowania prospołeczne uwarunkowane są też typem środowiska (miejskie, wiejskie). Na wsi znacznie częściej można otrzymać pomoc niż w mieście.

 

To zjawisko wyjaśnia hipoteza przeładowania urbanistycznego. Ludzie mieszkający w mieście stykają się z nadmiarem atakujących ich bodźców i świadomoie ograniczaj kontakty z innymi, mniej zauważają i nie są tak "empatyczni" jak osoby z małych społeczności. Czynnikiem wpływającym na udzielanie pomocy jest ilość obserwujących zdarzenie osób (efekt widza). Im mniej widzów tym większa szansa na udzielenie pomocy.

 

 

Aby udzielić pomocy muszą być spełnione następujące warunki:

  1. zdarzenie trzeba zauważyć
  2. zinterpretować je jako nagły wypadek
  3. zaakceptować swoją odpowiedzialność za dalszy rozwój sytuacji
  4. wiedzieć jak pomóc
  5. zrealizować zamierzoną pomoc

 

 

Altruizm

 

Altruizm termin stworzony przez A. Comte'a na oznaczenie bezinteresownej troski o bliźniego. Altruizm ma źródło w naturze, lecz może także wynikać z refleksji. U istot należących do tego samego gatunku obserwuje się zachowanie w naturalny sposób altruistyczne i spontaniczne, np. J.H. Masserman cytuje doświadczenie na makakach, które potrafiły przez dłuższy czas cierpieć głód spostrzegłszy, że wprawdzie mogą zdobyć pożywienie po naciśnięciu odpowiedniego guzika, ale postępując tak powodują jednocześnie wstrząs elektryczny u jednego ze swych pobratymców. Rozum skłania nas do altruzimu, gdyż życie bez solidarności staje się nie do wytrzymania. Według W. Hamiltona (Londyn) i R. Triversa (Harward) altruizm można by zdefiniować jako subtelną formę egoizmu.

 

 

Rozróżniamy dwa rodzaje motywacji altruistycznej:

 

Motywy endocentryczne, takie które skłaniają nas do działania na rzecz innych dla uniknięcia wewnętrzych kar (wstyd, poczucie winy) lub dla uzyskania wewnętrznych nagród (duma, zadowolenie z siebie). Czynności zorientowane są na uzyskanie wewnętrznej satysfakcji, a kiedy szansa ta zanika, spada także motywacja do działania.

 

Według Karyłowskiego źródłem motywacji do prospołecznego działania jest zajście do najmniej dwóch okoliczności, dostrzeżenie cudzej potrzeby oraz czy ktoś to widzi i doceni czy też nie.

 

Źródłem zachowań prospołecznych może być sytuacja znudzenia i szukania stymulacji, dążenia do redukcji jakiś dręczących człowieka niepokojów, dążenie do miłych, sympatycznych kontaktów z innymi ludźmi. Jednak może zdarzyć się tak, że naszze dobre intencje mogą być sprzeczne z potrzebami naszych partnerów. Nasze pojmowanie ich dobra może okazać się całowicie niezgodne z ich doborem faktycznym.

 

Motywy egzocentryczne polegają na częściowych przywłaszczeniu sobie przez "ja" norm wartości, wzorców działania świata zewnętrznego, to sprawia, że zachwania danej osoby stają się zgodne z wymaganiami otoczenia. Potężnym źródlem tej motywacji jest dysonans poznawczy.

 

Ludzie obdarzeni osobowością altruistyczną wykazują większą gotowść nesienia pomocy innym. Mężczyźni pomagają w sposób heroiczny i rycerski, a kobiety niosą pomoc w sytuacjach wymagająych długotrwałych poświęceń i wyrzeczeń. Nastrój również wpływa na chęć pomocy. Dobry i zły nastrój bardziej sprzyja gotowości do altruizmu niż stan obojętności.

 

 

Gotowość prspołeczna (wg Jarymowicza)

  • składnik percepcyjny - zdolność do spostrzegania potrzeb i emocji innych ludzi
  • składnik motywacyjny - chęć podejmowania działań na rzecz iinnych
  • składnik operacyjny - umiejętność programowania czynności mających na celu korzyść innych ludzi

 

 

Pomoc impulsywna pojawia się wtedy gdy:

  • wydarzenie jest bardzo wyraźne (ofiara jest widoczna i w sposób nie budzący wątpliwośc wzywa pomocy)
  • wypadek ma wszystkie cechy ralności (np. nie można go traktować jako eksperyment czy też inną formę "udawania")
  • ofiara jest, choć w minimalnym stopniu, znana (np. jednorazowo widzaną przed wypadkiem)
  • inne osoby znajdują się w pobliżu i można dostrzec ich reakcję (przede wszystkim wzburzenie, wstrząs)

 

 

Zachowania egoistyczne możemy podzielić na:

  • egoizm zamierzony tj. zachowania jawnie cyniczne, agresywne i brutalne, ingracjacyjne polegające na przymilaniu się
  • egoizm nie zamierzony tj. egocentryzm

 

 

Egoizm - nadmierna albo wyłączna miłość do samego siebie. Przywiązanie egoisty doprowadza go do podporządkowania swoim potrzebom interesów innych. Pewna doza egoizmu jest niezbędna, ale egoizm absolutny, którego nie rekompensuje -> altriuzm, jest bezsensowny. Doprowadza on w sposób nieunikniony do izolacji jednostki w grupie czy nawet do samobójstwa (E. Durkheim). Egoista wszystko odnosi do siebie: nie-egoista uznaje system wartości wykraczający poza jego własne ja. Egoista ma także większe trudności z odnalezieniem sensu swej wgzytencji, gdyż jesy mniej wspierany przez wspólnotę. Prawdopodobnie to właśnie tłumaczy, dlaczego u wielu samotnych spotyka się wyższy współczynnik samobójstw niż u zamężnych (żonatych).

 

Nie wszystkie jednak zachowania egoistyczne wyniają z naszych zamierzeń i są do końca uświadomione. Wiele naszych zachowań egoistycznych przebiega poza naszą świadomością i ich przyczyną nie są nasze złe intencje. Paradoksalnie, mogą także pojawiać się w warunkach, w których intencją człowieka jest pomnażanie dobra, a działanie przynosi skutki przeciwne. O intencjalności może być wówczas mowa, gdy dana osoba potrafi rozpoznać potrzeby, zmierzenia i cele własne, jak i cudze. Ale wbrew pozorom jest to bardzo trudne i mogą to osiągnąć tylko nieliczni.

 

Istnieją osoby, które charakteryzują się makiawelizmem. Tak nazywano syndrom właściwej osoby niewierzącej w dobre intencje innych ludzi, mającej przeświadczenie, że życie to walka, którą trzeba umieć wygrać, a powieść się może tylko wtedy, gdy uda się uśpić czujność przeciwnika, pozornie sprzyjając jego celom.

 

 

Egocentryzm - tendencja do traktowania własnej osoby jako centrum świata. Według Piageta egocentryzm jest normalny u dziecka do 6-7 roku życia, W tym czasie dokonuje się stopniowo zróżnicowanie ja i świata zewnętrznego, ale myślenie pozostaje w zasadzie subiektywne: dziecko rozpatruje obserwowane zjawiska i swoje problemy wyłącznie ze swojego punktu widzenia. Powie np. "Patrz tatusiu, księżyc za mną idzie", albo na pytanie, czy ma brata, odpowiada twierdząco, gdy natomiast zada mu się następne: "A czy twój brat ma brata?", odpowiedź brzmi "Nie". Niektórzy ludzie nie wyzbywają się z wiekiem tej postawy. Dotyczy to niezdolnych do "decentracji" (do przyjęcia cudzego punktu widzenia). Egocentryzmu nie należy myslić z egoizmem, który jest przesadną miłością do siebie samego.

 

Zygmunt Freud głosił, że istnieją u ludzi mechanizmy usuwające ze świadomości te treści, które im zagrażają. Dowodził, że wyparte treści, mają wpływ na zachowanie ludzi, pomimo iż nie zdają sobie z tego sprawy. Edward Abramowski wyrożnił dwa poziomu (świadomy i nieświadomy) i opisał zjawiska świadcząće o wpływie nieświadomego na świadome.

 

W latach późniejszych psychlogia poznawcza wykryła istnienie zjawisk nieświadomych o charakterze nieobronnym, egocentryzmu pierwotnego, który jest nieświadomością nie znanego w przeciwieństwie do obronnego. Wiele wskazuje na to, że brak tendencji obronnych grozi destrukcją, a mechanizmy obronne ułatwiaą przeżycie trudnych i kłopotliwych emocjonalnie sytuacji. Jednak z drugiej strony samooszukiwanie się może być zgubne, gdyż tracimy szansę na porozumienie się ze światem. Staje się paradoksem, gdyż chroniąc sferę doznań, odczuć, utrudnia przystosowanie i hamuje rozwój.

 

 

Kategorie reguł przetwarzania informacji powiązanych z egocentryzmem:

  1. dążenia do zachowania własnej odrębności
  2. efekt zaniżania ocen własnego podobieństwa jako przejaw konserwatyzmu poznawczego, któremu towarzyszy zjawisko dysonansu poznawczego
  3. efekt wzrostu atrakcyjności obiektów po powtarzających się ekspozycjach
  4. prototypowość

 

 

Agnieszka Idźkowska - psycholog

 

Przeczytaj także: