Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Dopamina jako czynnik zmuszający nas do ciągłego poszukiwania informacji

Nieustanne śledzenie portali społecznościowych, odczytywanie wiadomości sms czy ciągłe sprawdzanie skrzynek odbiorczych to według Susan M. Weinschenk przykłady wpływu dopaminy na nasz umysł.

Dotąd przyjmowało się, że dopamina była hormonem przyjemności i nagrody. Najnowsze badania wskazują że ten związek jest powiązany z motywacją do poszukiwań. Powoduje, że chce nam się chcieć, pożądać, poszukiwać, sprawdzać. Pozwala nam się skupić na osiąganiu celu. Z ewolucyjnego punktu widzenia ma to bardzo ważne znaczenie. Dopaminowy system wspomaga poruszanie się po świecie, naukę i przetrwanie. Nie dotyczy podstawowych zagadnień, jak znalezienie pożywienia czy partnera do reprodukcji, a bardziej abstrakcyjnych koncepcji. Dopamina powoduje, że interesujemy się ideami, jest też głównym motorem poszukiwania informacji. Z ostatnich badań wynika, że to system opoidowy (odrębny od dopaminowego) powoduje uczucie przyjemności.

 

'Chcieć' kontra 'lubić' - Zdaniem Kenta Berridge, te dwa systemy, 'chcenia' (dopamina) i 'lubienia' (opoidy) uzupełniają się wzajemnie. Pierwszy napędza nas do działania, natomiast drugi powoduje, że czujemy się zadowoleni, co skutkuje wstrzymaniem naszych poszukiwań. Jeśli nie byłoby mechanizmu opioidowego, powodowałoby to działanie w nieskończonej pętli, człowiek poszukiwałby w nieskończoność. Obydwa systemy działają na zasadzie sprzężenia zwrotnego. Badania też dowodzą, że system dopaminowy jest silniejszy od opioidowego, co ma uzasadnienie w teorii ewolucji - poszukiwanie skuteczniej utrzyma nas przy życiu niż bezczynność powodowana euforią zadowolenia.

 

Oto jakie naoczne efekty działania dopaminy w naszym organizmie wymienia Susan M. Weinschenk w swojej książce '100 things every designer needs to know about people':

 

Pętla wywołana dopaminą - Dzięki internetowi, serwisom społecznym i wiadomościom tekstowym mamy niemalże wszechobecną możliwość spełniania naszej potrzeby poszukiwania informacji. Chcesz z kimś porozmawiać? Wyślij wiadomość a dostaniesz odpowiedź w kilka sekund. Szukasz informacji? Wpisz pytanie w wyszukiwarkę internetową. Chcesz wiedzieć, co porabiają znajomi? Wejdź na Twittera albo Facebooka. W ten sposób łatwo wpaść w pętlę wywołaną dopaminą. Dopamina motywuje nas do poszukiwania, po znalezieniu informacji jesteśmy nagradzani, co motywuje nas do dalszych poszukiwań. Przez to coraz trudniej nam zaprzestać nieustannego sprawdzania skrzynki odbiorczej, przeglądania serwisów społecznościowych lub odpowiadania na sms w trybie natychmiastowym.

 

Przewidywanie lepsze niż doświadczanie - Badanie aktywności mózgowej wskazuje, że nasze umysły są bardziej aktywne, gdy przewidujemy osiągnięcie nagrody niż samo otrzymanie owej. Badania wykonywane na szczurach wskazują, że jeśli zniszczymy neurony dopaminowe, szczury mogą dalej chodzić, przeżuwać i połykać, ale mogą zagłodzić się na śmierć nawet jeśli mają pożywienie tuż przed nosem. Tracą one pragnienie do zdobywania pożywienia.

 

Więcej, więcej, więcej! - Mimo, że pożądanie i lubienie są związane, badania wykazują, że system dopaminowy nie posiada mechanizmu odczucia sytości. W efekcie dopamina wymaga od nas - więcej, więcej, więcej poszukiwań, mimo że odnaleźliśmy pierwotnie wyszukiwaną informacje. Ten właśnie mechanizm nie pozwala nam odejść od przeglądarki Google albo Wikipedii, motywując nas do wyszukiwania kolejnych informacji.

 

Nieprzewidywalność jest kluczem: system dopaminowy jest stymulowany poprzez nieprzewidywalne wydarzenia. Gdy siedzimy na twitterze lub sprawdzamy skrzynkę mailową, nie wiemy od kogo będzie następna wiadomość i czego będzie dotyczyć. Ta nieprzewidywalność i niejako stan niewiedzy oraz oczekiwania, wpływa stymulująco na system dopaminowy. Ten sam mechanizm zadziała podczas gry na automatach hazardowych.

 

System dopaminowy jest szczególnie wrażliwy na zapowiedzi, że zbliża się nagroda. Jeżeli wydarzenie poprzedza krótki sygnał sygnalizujący, to uruchamia system dopaminowy. Więc jeśli mamy sygnalizację (dźwięk, miganie) z nadejściem wiadomości, to zwiększa efekt uzależnienia - co przypomina nam jednocześnie o słynnym eksperymencie Pawłowa.

 

System dopaminowy jest najsilniej stymulowany, gdy informacja jest tak mała, że nie daje pełnej satysfakcji. Krótki tekst bądź wiadomość na twitterze (tylko 140 znaków!) jest idealny aby doprowadzić nasz system dopaminowy do wrzenia.

 

Nie odbywa się to bez kosztów - stała stymulacja przez system dopaminowy może być dla człowieka wyczerpująca. Łatwo możemy popaść w nieskończoną pętlę dopaminowej stymulacji.

 

Katarzyna Paczyńska

psycholog

 

Opracowano na podstawie: Susan M. Weinschenk '100 things every designer needs to know about people'

 

Przeczytaj także: